Dlaczego Abu Zabi przygotowuje przywódców na sztuczną inteligencję: droga do pierwszego rządu opartego na sztucznej inteligencji

7

Abu Zabi uruchomiło poważny program szkoleniowy. To nie jest kurs dla nowych sekretarek. Jest to szkolenie dla najwyższej kadry kierowniczej – dyrektorów wykonawczych i menedżerów wyższego szczebla, którzy faktycznie podejmują decyzje dotyczące sposobu działania rządu. Departament Operacji Rządowych (DGE) nazwał ten projekt Programem rozwoju polityki w zakresie sztucznej inteligencji. Aby transferować wiedzę, DGE nawiązała współpracę z szkołą polityki publicznej Lee Kuan Yew School of Public Policy Singapore (LKYSPP), aby uczyć liderów, jak wykorzystywać sztuczną inteligencję w projektowaniu polityk rządowych.

Możesz zapytać: po co szkolić liderów w zakresie opracowywania polityk, skoro same technologie już istnieją?

Bo stworzenie systemu to jedno. Podejmowanie decyzji, co dokładnie powinien robić ten system, to zupełnie inna sprawa.

Jak działa Program rozwoju polityki AI

To nie jest kolejny webinar, który można przewijać w trakcie odpowiadania na maile. To program na najwyższym poziomie dla kadry menedżerskiej. Cel? Zbuduj umiejętności i systemy, które mogą zamienić niejasne pomysły strategiczne w wymierne rezultaty.

Program jest intensywny. Obejmuje ocenę skutków i prace komunikacyjne. Jednak główny nacisk położony jest na zastosowanie AI do transformacji administracji publicznej. Uczestnicy uczą się identyfikować problemy, wybierać odpowiednie instrumenty polityki i usuwać bariery we wdrażaniu.

Dr Yasser Al Nagbi, dyrektor generalny GovAcademy w DGE, zauważył, że program odzwierciedla zaangażowanie w inwestowanie w talenty w celu poprawy usług zorientowanych na ludzi.

Brzmi korporacyjnie, ale jest konieczne. Nie można po prostu wziąć algorytmu, umieścić go na biurokratycznej maszynie i oczekiwać cudu. Potrzebujemy ludzi, którzy wiedzą, jak zarządzać tym procesem.

Dlaczego Singapur i dlaczego teraz

Singapur ma reputację osoby, która robi wszystko dobrze. Stąd współpraca z LKYSPP. Część programu obejmuje moduł intensywny, który odbywa się w Singapurze. Liderzy latają tam, aby nauczyć się oceny wpływu, spostrzeżeń behawioralnych i technik monitorowania. Zapoznają się także z modelem Smart Nation Singapore.

Jest to bezpośrednia wymiana wiedzy. Abu Zabi chce odtworzyć elastyczność, z której słynie Singapur. Ale na dużą skalę. I szybciej.

To uruchomienie nie jest przypadkowe. Jest to następstwem zatwierdzenia przez Radę Wykonawczą Abu Zabi w styczniu 2025 r. rządowej strategii cyfrowej na lata 2025–2027. Koszt tej strategii to 13 miliardów AED (około 3,54 miliarda dolarów). Ambicje są ogromne: uczynić Abu Zabi pierwszym rządem na świecie opartym na sztucznej inteligencji do 2027 r.

Wysoka cena pierwszego rządu AI

Porozmawiajmy o liczbach.

Inwestycja o wartości 13 miliardów AED ma na celu zintegrowanie sztucznej inteligencji z każdym aspektem rządzenia. Oznacza to 100% przejście na suwerenne przetwarzanie w chmurze. To całkowita cyfryzacja procesów. Obejmuje to ponad 200 planowanych rozwiązań AI dla usług rządowych.

Dlaczego takie wydatki?

Strategia przewiduje wzrost PKB emiratu o 24 miliardy dirhamów (około 6,53 miliarda dolarów) do 2027 roku. Planuje także utworzenie ponad 5000 miejsc pracy dla lokalnych mieszkańców i modernizację ekosystemu obsługi klienta. Plan nie dotyczy tylko technologii. To kwestia przyciągnięcia inwestycji zagranicznych. To utworzenie rządu, który przewiduje potrzeby, a nie po prostu na nie reaguje.

Co to oznacza dla administracji publicznej?

W tym miejscu na pierwszy plan wysuwa się znaczenie Programu Rozwoju Polityki AI. Większość szkoleń skupia się na wykonaniu: jak szybciej przetwarzać formularze, jak szybciej odbierać połączenia.

Ten program jest skierowany do tych, którzy tworzą co, a nie tylko jak.

Abu Zabi to nie tylko automatyzacja rutynowych zadań. Przeprojektowuje samą administrację publiczną. Liderzy, którzy przejdą to szkolenie, będą tymi, którzy zdefiniują nowy projekt zarządzania. Uczy się ich, jak stosować zasady oparte na danych, współpracować z interesariuszami i śledzić wyniki w czasie rzeczywistym.

Jeśli cel na rok 2027 zostanie osiągnięty, Abu Zabi będzie miało coś więcej niż tylko cyfrowy rząd. Będzie to miało charakter poznawczy. Ten, który się uczy. Taki, który się dostosowuje.

Pytanie nie brzmi, czy stać ich na te technologie. Mają pieniądze.

Pytanie brzmi, czy ludzie obsługujący system będą w stanie dotrzymać kroku maszynom.

Właśnie to teraz testują.