Google I/O 2025: Zakupy przeszły całkowitą modernizację AI

10

Zakupy Google to już nie tylko pasek wyszukiwania. Przynajmniej nie po dzisiejszych ogłoszeniach. Wprowadzono trzy nowe funkcje, dzięki którym sztuczna inteligencja będzie naprawdę przydatna podczas zakupów, a ich głównym celem jest kontrolowanie algorytmów.

Twój koszyk nie jest już tylko Twój.

Główna innowacja? Wózek uniwersalny. Tego lata po raz pierwszy pojawi się w wyszukiwarce Google i Gemini, a później pojawi się w YouTube i Gmailu.

Brzmi prosto, a nawet nudno, ale pomyśl o tym. Widzisz kurtkę na Amazonie, trampki w Target, a potem lampę na niezależnej stronie, której nigdy więcej nie znajdziesz. Wcześniej zgubiłbyś link lub, co gorsza, próbowałbyś śledzić dziesiątki otwartych kart w swojej głowie. A teraz? Wszystkie produkty trafiają do jednego Pojedynczego koszyka powiązanego z Twoim kontem Google.

Kosz zajmuje się całą rutyną.

„Po dodaniu produktu system zaczyna działać dla Ciebie” – mówi Vidhya Srinivasan z Google. „Wyszukuje świetne oferty, śledzi historię cen i powiadamia Cię, jeśli produkt ponownie pojawi się w magazynie.”

To, co kiedyś robiliśmy ręcznie, niemal obsesyjnie, teraz dzieje się automatycznie. W tle. Kiedy śpisz lub przeglądasz swój kanał.

Pozwól agentom kupować (bezpiecznie?)

To ryzykowny moment. A może wyzwalający. Decyzja należy do Ciebie.

Universal Commerce Protocol (UCP) umożliwia agentom AI dosłownie wydawanie pieniędzy. Nie tylko polecanie hotelu lub myślenie o rezerwacji biletu, ale także dokonywanie zakupu. Rezerwacje, produkty, co tylko chcesz. Według Google dołączyli duzi gracze: Shopify, Amazon, Walmart, Salesforce, a nawet Meta.

Ta funkcja będzie wkrótce dostępna w Kanadzie, Australii i Wielkiej Brytanii, a następnie w USA.

Ale pozwolenie AI na przesunięcie Twojej karty? To przerażające, prawda? W tym miejscu do gry wchodzi Protokół płatności agentów (AP2). Pomyśl o tym jak o ograniczniku prędkości. Ustalasz własne limity: maksymalną kwotę, jaką agent może wydać oraz kategorie, w jakich może działać.

A co jeśli bot popełni błąd? Co prawdopodobnie się stanie. AP2 pozostawia niezmienny ślad cyfrowy. Zwroty, odszkodowania, chaos – jest rekord. Przynajmniej będzie jasne, kto jest winny.

Koniec ery „kupię później”.

Pamiętasz zeszłoroczną funkcję Wypróbuj? To był tylko podgląd. Silnik teraz pracuje.

Granica pomiędzy „patrz” i „kup” zanikła. Albo szybko się zużywa. Pojedynczy koszyk przechowuje Twoje przedmioty, UCP pozwala AI za nie zapłacić, a AP2 ma nadzieję, że AI Cię nie doprowadzi do bankructwa.

Czy chcemy zakupów, w których algorytm wie, czego potrzebujemy, zanim to zrobimy, kupuje to i zostawia nam sam paragon?

Technologia już tu jest. Pozostają pytania.