Jak podpisy cyfrowe potwierdzają autentyczność dokumentu

12

Podpis cyfrowy to coś więcej niż tylko ładna pieczątka w pliku PDF. Jest to mechanizm techniczny, który potwierdza dwa fakty: dokument elektroniczny pochodzi od konkretnej osoby i nie uległ zmianie od momentu podpisania. Bez tego wysłanie arkusza kalkulacyjnego lub umowy pocztą elektroniczną jest jak wysłanie pocztówki. Każdy może to przeczytać. Każdy może robić notatki na marginesach.

Autentyczność w cyfrowym świecie opiera się na szyfrowaniu. Nie chodzi tylko o ukrywanie danych. Polega to na zakodowaniu ich w taki sposób, że tylko zamierzony odbiorca może je rozszyfrować. Uwierzytelnianie weryfikuje źródło. Te dwa procesy współdziałają w celu utworzenia podpisu cyfrowego, który wytrzyma weryfikację.

Hierarchia weryfikacji

Komputery korzystają z kilku metod weryfikacji tożsamości. Nie wszystkie są równie niezawodne.

Hasła są najczęstszym zabezpieczeniem. Wpisujesz swoją nazwę użytkownika i tajną frazę. System sprawdza tę parę w bezpiecznej bazie danych. Zbieg okoliczności? Jesteś w systemie. Niedopasowanie? Jesteś zablokowany. To proste. To jest wszędzie. Nie gwarantuje to jednak, że dokument nie został zmieniony po opuszczeniu lokalu.

Sumy kontrolne to starsza, prostsza metoda, która często jest źle rozumiana. Sprawdzają integralność danych. Jeśli zmieni się choćby jeden bajt, suma kontrolna stanie się nieważna. Oto jak to działa w praktyce. Wyobraź sobie pakiet danych składający się z ośmiu bajtów. System je sumuje. Jeśli suma wynosi 255 lub mniej, suma kontrolna jest równa tej liczbie. Jeżeli przekracza 255, suma kontrolna jest równa reszcie dzielenia przez 256.

Przyjrzyjmy się matematyce dla konkretnego pakietu:

  • Bajt 1: 212
  • Bajt 2: 232
  • Bajt 3: 54
  • Bajt 4: 135
  • Bajt 5: 244
  • Bajt 6: 15
  • Bajt 7: 179
  • Bajt 8: 80

Kwota wynosi 1151. Podziel 1151 przez 256. Otrzymamy 4,496. Zaokrąglij w dół do 4. Pomnóż 4 przez 256. Otrzymasz wynik 1024. Odejmij 1024 od 1151. Wynikiem będzie suma kontrolna 127.

Jeśli ktoś zmieni choć jeden bajt tych danych, to nowa suma nie da 127 przy tym samym obliczeniu modulo 256. Integralność zostanie naruszona.

CRC: lepsze wykrywanie błędów

Cykliczne kody nadmiarowe (CRC) wykorzystują koncepcję sum kontrolnych i czynią ją bardziej wiarygodną. Zamiast prostego dodawania CRC używają dzielenia wielomianowego. Wynikowa wartość ma zwykle długość 16 lub 32 bitów. Metoda ta bardzo dokładnie wykrywa błędy transmisji. Jeśli podczas transmisji zmieni się jeden bit, CRC nie będzie pasować.

Jednak CRC i sumy kontrolne mają fatalną wadę. Nie chronią przed celowymi atakami. Haker może zmienić dane i ponownie obliczyć sumę kontrolną lub CRC. Matematyka i tak się przyda. Odbiorca nie będzie wiedział, że dane zostały złośliwie zmodyfikowane. Aby się przed tym zabezpieczyć, potrzebne jest szyfrowanie.

Szyfrowanie klucza prywatnego: wspólny sekret

Szyfrowanie klucza prywatnego, znane również jako szyfrowanie symetryczne, opiera się na wspólnym kluczu tajnym. Zarówno nadawca, jak i odbiorca muszą mieć ten sam klucz. Wyobraź sobie koło szyfrujące. Z góry zgadzasz się, że „A” staje się „C”, a „B” staje się „D”. Każdą literę przesuwasz o dwie pozycje.

Wysyłasz zakodowaną wiadomość. Twój przyjaciel, który zna regułę Przesunięcia o 2, rozszyfrowuje ją. Każdy, kto przechwyci wiadomość, zobaczy tylko bzdury. Bezpieczeństwo tkwi w tajemnicy klucza. Wada? Musisz mieć pewność, że klucz pozostanie tajny po obu stronach komunikacji. Jeśli jeden komputer zostanie naruszony, drugi stanie się podatny na ataki.

Szyfrowanie klucza publicznego: rozwiązanie asymetryczne

W tym miejscu podpisy cyfrowe stają się naprawdę poważne. Szyfrowanie kluczem publicznym wykorzystuje parę kluczy. Klucz prywatny, który jest utrzymywany w tajemnicy przez właściciela. Oraz klucz publiczny, który jest współdzielony z każdym, kto chce bezpiecznie się komunikować.

Aby wysłać bezpieczną wiadomość, użyj klucza publicznego odbiorcy. Odszyfrowuje go swoim kluczem prywatnym. Ale w przypadku podpisu cyfrowego proces się zmienia. Podpisujesz dokument swoim kluczem prywatnym. Inni weryfikują to za pomocą Twojego klucza publicznego.

Solidnym fundamentem jest tutaj wartość skrótu. Algorytm mieszający pobiera surowe dane i tworzy ciąg o stałej długości. Ten skrót jest unikalny dla określonych danych. Odtworzenie oryginalnych danych wejściowych na podstawie skrótu jest prawie niemożliwe.

Spójrzmy na przybliżony przykład algorytmu mieszającego:

Wprowadź numer 10667

Algorytm skrótu = liczba wejściowa # x 143

Wynikowy skrót jest powiązany z tym konkretnym wejściem. Zmień dane wejściowe, a skrót zmieni się całkowicie. Ta właściwość w połączeniu z szyfrowaniem asymetrycznym sprawia, że ​​podpis cyfrowy nie jest jedynie oświadczeniem o autorstwie, ale matematycznym dowodem tego faktu.

Spróbuj zrozumieć, jak uzyskano liczbę 1525381, mnożąc 10667 przez 143. Powodzenia. To jest ulica jednokierunkowa. Matematyka ułatwia poruszanie się do przodu, ale cofanie się jest prawie niemożliwe bez oryginalnego mnożnika. Gdybyś wiedział, że 143 to mnożnik, znalezienie 10667 byłoby trywialne. Szyfrowanie klucza publicznego nie jest takie proste, ale logika jest taka sama. Opiera się na złożonych algorytmach i ogromnych wartościach skrótu. Mówimy o liczbach o długości 40 lub 128 bitów. Liczba 128-bitowa oferuje 2^128 kombinacji. To więcej kombinacji niż cząsteczek wody w 2,7 milionach basenów olimpijskich. Nawet jedna kropla wody zawiera miliardy takich cząsteczek. Atak brutalną siłą jest fizycznie niemożliwy przy obecnym poziomie technologii.

Rola certyfikatów cyfrowych w infrastrukturze klucza publicznego

Skalowanie szyfrowania klucza publicznego dla obciążonego serwera WWW wymaga czegoś więcej niż tylko matematyki. Potrzebujesz zaufania. Pojawia się certyfikat cyfrowy. To jest identyfikator cyfrowy. Twierdzi, że serwer WWW został zweryfikowany przez niezależną stronę trzecią. Stroną tą jest Urząd Certyfikacji (CA). Urząd certyfikacji pełni rolę zaufanego pośrednika. Potwierdza tożsamość uczestniczących komputerów. Następnie rozprowadza między sobą klucze publiczne. Bez tego po prostu wymieniasz klucze z nieznajomymi. Albo, co gorsza, ktoś przechwytuje tę wymianę zdań. Certyfikat wypełnia tę lukę. Łączy abstrakcyjną matematykę z rzeczywistym przedmiotem.

Standard podpisu cyfrowego (DSS) i algorytm DSA

Standard podpisu cyfrowego (DSS) to odpowiedź rządu na potrzebę weryfikacji dokumentów elektronicznych. Wykorzystuje algorytm podpisu cyfrowego (DSA). DSS jest zatwierdzonym formatem. Rząd USA zatwierdza go do użytku oficjalnego. DSA opiera się na parze kluczy. Jeden z nich jest zamknięty. O tym wie tylko osoba podpisująca. Drugie jest otwarte. Ma cztery różne części. Opis techniczny można znaleźć w innych źródłach. Klucz prywatny tworzy podpis. Klucz publiczny to weryfikuje. Zapewnia to niezaprzeczalność. Nadawca nie może później twierdzić, że nie wysłał wiadomości. To także świadczy o uczciwości. Jeżeli w trakcie transmisji dane ulegną zmianie, podpis traci ważność.

Płatności elektroniczne wnikają głębiej w sferę cyfrową. Podstawą tego bezpieczeństwa są podpisy cyfrowe. Chronią transakcje w taki sam sposób, w jaki chronią dokumenty.

Oto kilka zasobów do głębszej nauki:

  • Bionic Buffalo Tech #5: Szyfrowanie
  • Inicjatywa dotycząca podpisu cyfrowego
  • Linki tematyczne: Prawo, Kryptografia i Komunikacja Elektroniczna

Często zadawane pytania

Co to jest podpis cyfrowy i jak działa?
To jest diagram matematyczny. Świadczy to o autentyczności przekazu cyfrowego. Prawidłowy podpis informuje odbiorcę, że wiadomość pochodzi od znanego nadawcy. Zapewnia również, że nadawca nie może wycofać wiadomości. Wreszcie zapewnia ochronę przed modyfikacją wiadomości podczas transmisji.

Co rozumiesz przez podpisy cyfrowe?
Ta sama definicja, nieco zmodyfikowane sformułowanie. Jest to schemat matematyczny mający na celu wykazanie autentyczności. Jeżeli spełnione są niezbędne warunki, odbiorca ma uzasadnione podstawy sądzić, że wiadomość pochodzi od nadawcy, którego dotyczy żądanie. Wie też, że podczas transferu nie uległo to zmianie.