Starship V3 firmy SpaceX: chaotyczny, ale kultowy krok naprzód

28

SpaceX w końcu wystrzeliło statek kosmiczny trzeciej generacji (V3), najpotężniejszą rakietę i statek kosmiczny, jaki kiedykolwiek zbudowano. Rakieta wystartowała z Teksasu o godzinie 17:30 czasu lokalnego.

Akcelerator Superciężkiego wyrzucił konstrukcję w niebo. Rozstanie nastąpiło szybko. Górny stopień uciekł w kosmos, podczas gdy wzmacniacz próbował wrócić do domu. Zgodnie z planem miał zboczyć i zanurkować w kierunku Zatoki Meksykańskiej, symulując lądowanie. Jednak silniki nie mogły poprawnie uruchomić się ponownie. Wieża nie powodowała długotrwałego ciągnięcia ani „chwytania”. Akcelerator wpadł po uszy do wody. Najprawdopodobniej eksplodował.

Możesz zapomnieć o planach idealnego powrotu.

Tymczasem sam Starship toczył własną bitwę. Jeden z sześciu silników Raptora uległ awarii podczas Ascent. Czy to miało znaczenie? Nie bardzo. Urządzenie nadal latało. Zrzucił wszystkie 20 symulatorów satelitów Starlink, a także dwa zmodyfikowane satelity zaprojektowane do obrazowania kadłuba statku. Godzinę po starcie statek symulował lądowanie na Oceanie Indyjskim. Potem przewrócił się i eksplodował. Wszystko jest dokładnie według planu.

Zwycięstwo? Najprawdopodobniej tak. Pokonać? Zdecydowanie.

„Rozpoczęcie testu następuje w historycznym punkcie zwrotnym”.

To nie był kolejny rutynowy lot testowy. Był to prawdziwy sprawdzian niezawodności sprzętu, który przez miesiące był dopracowywany na etapie rozwoju. SpaceX zaprezentowało także zupełnie nowy obiekt startowy w Starbase. Pracowali nad tym od lat.

Od tego impulsu zależy wiele pieniędzy. Ogłoszenie o IPO zostało upublicznione w tym tygodniu. Oczekuje się, że spółka pojawi się na giełdzie Nasdaq w połowie czerwca. Mówimy o zebraniu około 75 miliardów dolarów. Te środki nie są przeznaczone do miłości własnej. Finansują głęboki rozwój nowych technologii. Ogromne ambicje w dziedzinie sztucznej inteligencji. I spłatę długów wobec xAI i X Corporation Muska. Być może jest to ostatnia sesja testowa, która odbędzie się bez reakcji giełdy na każde chybienie.

Dlaczego Starship jest potrzebny? To jedyne urządzenie, któremu SpaceX ufa w przypadku misji na Księżyc i Marsa. To marzenie o skali. Najbliższa rzeczywistość? Dostawa bardziej zaawansowanych satelitów Starlink. Starlink to silnik generujący zyski. Reszta biznesu to palenie pieniędzy.

Okres okazał się trudny. Ostatni lot Starship odbył się w październiku 2025 r.? (Zakładając, że kontekst pasuje do bieżącej daty lub zauważając przerwę). W listopadzie eksplodował akcelerator testowy. Następnie czwartkowy start został odwołany, ponieważ sworzeń hydrauliczny na ramieniu wieży odmówił ruchu. Musk musiał odwołać start.

Teraz V3 jest w akcji. Wykorzystuje silniki Raptor trzeciej generacji. Prostszy projekt. Świetna przyczepność. Zaprojektowany z myślą o łatwiejszym „chwytaniu” pazurami wieży.

Akcelerator został zniszczony. Statek obrócił się w pył. Ale maszyna nadal działa.