AI obawia się zmienności na Wall Street

21

Niedawny raport z badania Citrini Research wywołał intensywną debatę na Wall Street, pogłębiając istniejące obawy dotyczące destrukcyjnego potencjału sztucznej inteligencji. Raport, który stał się wirusowy w Internecie, przedstawia ponury obraz masowej utraty miejsc pracy wśród pracowników biurowych prowadzącej do niestabilności gospodarczej i spadków na giełdzie.

Istota argumentu

Raport Citrini przewiduje przyszłość, w której wysoko opłacani specjaliści będą zmuszeni do wykonywania niskopłatnych zawodów, takich jak branża taksówkarska, ze względu na automatyzację opartą na sztucznej inteligencji. Przedstawia potencjalne scenariusze, w których pracownicy branży technologicznej w dużych miastach nie będą w stanie spłacać kredytów hipotecznych ze względu na dezaktualizację stanowisk pracy. Ta narracja, choć spekulacyjna, wpłynęła na inwestorów, powodując w poniedziałek lekki spadek indeksu S&P 500.

Reakcja rynku i sceptycyzm

Choć we wtorek rynek częściowo się ożywił, wpływ raportu pozostał znaczący. Niektórzy niedźwiedzi inwestorzy uznali to za potwierdzenie długotrwałych obaw dotyczących wpływu sztucznej inteligencji na gospodarkę. Jednak inni, w tym urzędnik Rezerwy Federalnej, odrzucili raport, powołując się na brak konkretnych dowodów. Strateg Deutsche Banku, Jim Reid, opisał tę decyzję jako „opartą raczej na uczuciach niż na faktach”, przyznając, że nawet bezpodstawne obawy mogą wpływać na zachowanie rynku.

Głębokie lęki

Wirusowość raportu odzwierciedla głębsze niepokoje wśród inwestorów. Niektórzy kwestionują tempo wdrażania sztucznej inteligencji, inni spekulują, że jej wpływ może być znacznie bardziej radykalny, niż obecnie sądzono. Ta niepewność zaczęła już wpływać na wyniki rynku, a akcje spółek podatnych na zakłócenia sztucznej inteligencji ponoszą straty, podczas gdy wcześniej zaniedbane sektory ponownie zaobserwowały zainteresowanie.

Ta zmienność podkreśla ważną kwestię: nawet scenariusze spekulacyjne mogą wpływać na nastroje inwestorów i zmieniać priorytety rynkowe. Debata na temat rzeczywistego wpływu sztucznej inteligencji jeszcze się nie skończyła, a reakcja Wall Street pokazuje, że strach – uzasadniony czy nie – może być potężną siłą rynkową.

Sytuacja na rynku będzie się nadal poprawiać, w miarę jak sztuczna inteligencja będzie coraz powszechniejsza w środowisku pracy.